Z nieoficjalnych danych z amerykańskiego rynku wynika, że najnowsze Call of Duty bije rekordy popularności Call of Duty 4: Modern Warfare. Źródła informują, że Call od Duty: World at War w pierwszym tygodniu od premiery sprzedał się w dwukrotnie większej ilości egzemplarzy niż poprzednia wersja gry. A poziom po CoD 4 był wysoki...
Mówi się że nowa wersja Call od Duty jest stosunkowo słabsza od poprzedniej. Wszyscy spodziewali się, że będzie słabszy, głównie z uwagi na to, że produkcją gry zajęło się studio Treyarch, nie zaś twórcy oryginalnego Call of Duty (i czwartej części) - Infinity Ward. Wiadomo też, że tryb multiplayer w World at War jest kalką rozgrywek wieloosobowych z poprzedniej gry, z nałożonymi realiami II wojny światowej. A jednak gra sprzedaje się o wiele lepiej niż poprzednik.