gra

Jeszcze lepsza demolka!

Zostańmy jeszcze przez moment w temacie strzelanek, bowiem według najnowszych doniesień za kilka miesięcy każdy z nas będzie mógł cieszyć swoje oczy i komputery najnowszą odsłoną kultowej serii strzelanek – czyli Battlefield. Gra ta zasłynęła już dawno nie tylko przepiękną grafiką, ale przede wszystkim tym, iż mieliśmy niewiarygodny wpływ na otoczenie. Każdą bronią można było niszczyć to, co tylko nam się rzewnie podobało. Mogliśmy z karabinu podziurawić drewniane ścianki chat, nożem ścinać krzaki w dżungli, a z rakietnicy rozsadzić ścianę budynku. Z tego właśnie słyną i słynie Battlefield. Z tego, co można zobaczyć na przedpremierowych filmikach będących także trailer-ami, będzie to naprawdę kawał dobrej gry. Grafika znowu została ulepszona do tego stopnia, że wszystko wygląda jak w rzeczywistości. Podobno modyfikacjom poddano także możliwości wpływu na otoczenie oraz prowadzenie pojazdów, co zapowiada, że będzie naprawdę niezła zabawa! Nie pozostaje nic innego jak z utęsknieniem wyczekiwać dnia premiery.

Klon COD

W końcu, nareszcie, wreszcie! Stworzono grę (nie strategiczną), w której to nie Amerykanie atakują swoim wojskiem jakąś nację, czy państwo. Tym razem, to Amerykanie są tymi atakowanymi. Tymi, którzy muszą się mocno bronić przed okupantem, a okupantem w grze tej jest państwo powstałe z połączenia obu Korei. Dość już tych tajemniczości. Opisywana tutaj gra to Homefront. Gra graficznie zrobiona bardzo dobrze. Fabularnie też nie najgorzej, choć przejście kampanii dla jednego gracza zajmuje około 4-6 godzin. Wróćmy jednak do grafiki, która – tak jak napisałem – jest bardzo dobra. Musi taka być skoro silnik graficzny oraz wszelkiego rodzaju wskaźniki i znaczniki twórcy gry jakby żywcem wyjęli ze znanej serii FPP firmy Activision- czyli Call of Duty! Można by powiedzieć, że to źle, ale trzeba też powiedzieć, że od dawien dawna znana jest wszem i wobec wszystkim zasada, która mówi, że jeśli już ściągać, to tylko od najlepszych. A po stagnacji serii Medal of honor, Call of Duty bez wątpienia najlepsze jest. Czy warto zagrać w Homefront-a? Tak. Czy ta gra, która zapada w pamięć? Nie, chociaż kilka naprawdę epickich i świetnych scen i momentów w grze jest.

Poker online

Coraz popularniejszymi grami online stają się gry karciane, a dokładniej rzecz biorąc poker. Ta gra karciana w internecie skupia już całe środowisko wręcz profesjonalnych i zawodowcy graczy. Za pośrednictwem sieci organizowana jest coraz większa liczba turniejów, w których można już wygrać nie tylko realną gotówkę, ale także możliwość wystąpienia w prawdziwych turniejach pokerowych, choćby w Las Vegas. O popularności, a także rozmachu online-wego pokera świadczyć może fakt, iż internetowe turnieje posiadają rzeczywistych, bardzo znanych w świecie pokerowym sponsorów. Mowa tu oczywiście nie o osobach, lecz o firmach, ale również znane osobistości ze świata pokera wspierają wirtualną odmianę tej gry. Świadczyć może o tym fakt, iż ostatnio uruchomiono stronę, za pośrednictwem której możemy przez internet rozegrać partię Texas Hold’em z kilkoma gwiazdami światowego, zawodowego, pokera. Oby tak dalej, bo całe to imperium rozwija się w naprawdę ciekawym kierunku, a przy tym wyznacza nowe standardy w rozgrywkach sportowych online.