gracze

Casual, a hardcore w grach

Rynek gier komputerowych obecnie podzielił się jak gdyby na dwa obozy. Jeden obóz, to tak zwani gracze hardcore’owi. Są to głównie fani opisywanych już wielokrotnie na tym blogu tytułów typu MMO, przy których mogą spędzić nawet do dziesięciu godzin dziennie. Drugi obóz, to obóz graczy tak zwanych casualowych, czyli takich, którzy z graniem czy to na komputerze czy na konsolach nie mają wiele wspólnego, ale od czasu do czasu w dobrym towarzystwie lubią zagrać w sobie w coś niewymagającego. Właśnie z myślą o graczach (nazwijmy ich wymiennie „niedzielnych” powstały takie platformy jak Nintendo Wii, czy gry na Kinekt’a. Graczy casualowych próbuje także pozyskać Sony wypuszczając kolejne, miłe i ciekawe, rodzinno-towarzyskie tytuły obsługujące kontroler ruchu Move. Cóż, w końcu każdy grosz się przyda, a w tym biznesie owy przysłowiowy grosz, to tak naprawdę duże sumy. Jeśli więc jest możliwość pozyskania nowego odbiorcy dla gier, to każda firma zrobi wszystko, aby nowych graczy przyciągnąć.

Gry w sieci to także biznes

Rozrywka online kiedyś opierała się głównie na różnego rodzaju portalach, gdzie po zalogowaniu się, założeniu konta można było grać w szereg popularnych, klasycznych gier towarzyski czy planszowych takich jak chińczyk, szachy, kosmetyki samochodowe, warcaby czy srabble. Obecnie jednak rozrywka online weszła na zupełnie nowy poziom dzięki opisywanym już tu, na tym blogu grom MMO. W dzisiejszych czasach środowisko skupiające graczy MMO, to naprawdę wielka społeczność! Najpopularniejsze gry tego typu skupiają bowiem miliony osób z całego świata. Do tego gdzieś na boku całego środowiska prawdziwych graczy, powstała także grupa osób, które najnormalniej w świecie na grach MMO chcą zarabiać. Można się zastanawiać czy jest to etyczne, dobre, bo przecież żaden prawdziwy i oddany gracz za żadne pieniądze nie sprzeda postaci, którą rozwija się niejednokrotnie nawet przez kilka ładnych lat. Mimo wszystko nie uciekniemy od tego, że dla wielu osób (nie licząc twórców gier) MMO jest naprawdę dochodowym biznesem. Zadajmy sobie jednak pytanie czy to nie umniejsza radości i przyjemności z gry?

kosmetyki samochodowe